i kurwa było git. chodziłam z mikołajem i było ok. no , ale niestety okazał się debilem ;/ zerwałam no i kurwa mieliśmy być przyjaciółmi, ale z tego co wiem przyjaciele się nie wyzywają... chodziłam z kubą. krótki incydent . przeszłość. nie pasowaliśmy do sb. a wiecie czemu złamałam im 2 serca? bo nie potrafię kochać dwóch chłopaków jednocześnie. racja, kocham nadal majkela. mimo że on nawet nie zwraca na mnie uwagi. nie gadaliśmy. ale jest tak jebanie przystojny <3 i tak zajebiście słodko odwraca wzrok kiedy mnie widzi , unika mnie i stara się nie patrzeć w moją stronę. tęsknie, kurwa, tęsknie. ale mam nadzieje że jakoś się to ułoży. tylko dobija mnie ta sytuacja z tą oliwią... dodała mu pinezke na nk ,kotuś ;**" tylko że to chyba jego kuzynka. przynajmniej mam taką nadzieje. bo kocham go bardzo mocno. i wiem o nim w chuj dużo. wiem gdzie mieszka, na jakiej ulicy, numer domu, wiem jakie ma 2 imię, wiem, ze każdego piątku jeździ po 8 lub po 7 , bo często ich zwalniają, do babci. wiem , że wtedy nie wejdzie na nk, a jak wejdzie to nie bd opisywać, bo na laptopie jego babci nie działa nktalk. kurwa wiem o nim wszystko! można nazwać to obsesją... ale czy to źle? no może trochę. ok, trochę bardzo. w chuj dużo <3