zapach obieranej mandarynki, w radiu piosenka z świąteczną melodią i szary świat za oknem. wszystko takk cholernie kojarzy mi się z świętami bożego narodzenia. chciałabym je. bardzo. dostac jak co roku te same prezenty ,ubierac tą samą choinkę i patrzec jak obrzydliwie ślicznie wygląda przy zgaszonym świetle. jeśc całą mase potraw, których nienawidzę. i byc tak strasznie szczęśliwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz